• Wpisów:2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 17:39
  • Licznik odwiedzin:1 002 / 1303 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzisiaj dość przyjemnie i pracowicie. Mieliśmy do 13:10 lekcje, wybiegam z klasy i lecę do szatni z myślą, że już koniec na ten tydzień, pakuję mundurek do torby i mówię kolegom, że miłego weekendu. A oni do mnie: No dzięki, ale jeszcze jutro. A ja takie...
....
cholera. Muszę jeszcze jutro wstać i przeżyć ostatni dzień. Przynajmniej spędzę go w gronie przyjaciół.
Wracając do dnia dzisiejszego: moja mama stwierdziła, że zrobi sobie skalniak na zioła. Patrzę na nią trochę jak na wariatkę, bo chodzę do technikum architektury krajobrazu (przy okazji ta szkoła i ten kierunek to jeden z największych błędów mojej młodości). Nie słyszałam o skalniaku, w którym rosną zioła, ale kazała mi pomóc, to to zrobiłam. Ostatecznie nie wyglądał tak najgorzej.

Mam zamiar dzisiaj przygotować pierwszy rozdział mojego opowiadania, doczytać książkę, którą kupiłam w poniedziałek i zacząć w końcu ćwiczyć. Ktoś poleca jakieś ćwiczenia? Może co pić wieczorem albo co jeść. Wiem, że są tutaj osoby prowadzące swój bilans, więc może jakieś podpowiedzi?
Tymczasem, miłego piątku wam życzę

 

 
Witam was moje słoneczka dzielące się społecznością blogową.
Nazywam się Monika i jestem osiemnastoletnią, samozwańczą pisarką, chodzę do technikum i minęłam się z powołaniem, bo strasznie w tej klasie się męczę. Ale w drugiej klasie już nie wypada mi się przepisać, bo jednak dwa lata w tył.
Co będę robić na moim blogu? Zajmować się książkami, pisać opowiadanie o pisarzach i być może recenzować książki. Jakbyście mieli, no wiecie, jakieś pytania czy coś, to komentarze na dole mile widziane. Tymczasem...
kogo odwiedzać, komentować i lubić w sprawach książkowych i kulturowych?
I nuta na dziś ode mnie: